24polska.pl luckystrikes.pl www.abclinux.pl www.numizmatyka.com.pl ANFA.PL linki
Login: Hasło: Odzyskaj hasło Zarejestruj się
wiadomości
kuchnia
ogłoszenia
podróże
teksty
Rozwój dziecka w domu

24polskaDom rodzinny jest naturalnym środowiskiem dla prawidłowego rozwoju dziecka. Dzieje się tak dzięki miłości, trosce i staraniom rodziców, którzy wkładają wiele wysiłku by zaspokoić potrzeby dziecka.


Początkowy okres rozwoju
To, czego dziecko potrzebuje, aby czuć się bezpiecznie to stałość kontaktu z matką, jej bliskość fizyczna, odgłos bicia jej serca dobrze rozpoznawany już przed urodzeniem się, delikatne kołysanie przypominające wcześniejsze doznania. Także odczucie ciepła, sytości, miękkiego, miłego dotykowo otoczenia, odpowiednie dźwięki, powtarzalność czynności pielęgnacyjnych, zapachów ma ogromny wpływ na dobrostan dziecka. Przez pierwsze miesiące nie chwyta jeszcze zabawek, ale jest w stanie obserwować przedmioty oraz twarze osób pozostających w zasięgu wzroku. Bawiąc się z dzieckiem można unieść grzechotkę na wprost twarzy dziecka, potrząsnąć, by skupiło na niej uwagę, następnie powoli przesuwać w kierunku ucha dziecka i w drugą stronę. Jedne z pierwszych sprawności jakie można zaobserwować to wodzenie wzrokiem za zabawką, kierowanie główki w kierunku dźwięku, odwzajemnianie uśmiechem na uśmiech matki. Należy pamiętać, że małe dzieci należy traktować niezwykle delikatnie. Bezwzględnie nie powinno się potrząsać dzieckiem, podrzucać nim, wprawiać w ruch wirowy. Może to spowodować poważne uszkodzenia tkanki mózgowej.

Nieco większe niemowlę chwyta grzechotkę, ogląda ją, z czasem nauczy się przekładać do drugiej ręki. Odkrywa istnienie rączek, czasem przygląda się im. Po kilku próbach wie, że może sprawić by rączki pojawiały się przed jego oczami. Rozwija się też sprawność fizyczna, udają mu się sztuczki z obracaniem się na boki, na plecy, na brzuch. Wreszcie udaje mu się utrzymać w pozycji siedzącej, co daje dużo lepsze możliwości obserwacji tego, co się dzieje wokół. Siedzącemu dziecku można podsunąć stojak z zawieszonymi zabawkami, można też rozpocząć pierwsze zabawy paluszkowe (tu sroczka kaszkę warzyła, koci łapci itp.).

Dziecko eksploruje otoczenie
Około 8. miesiąca dziecko pokazuje tęsknotę za znikająca z pola widzenia matką, a po jej powrocie zaraz się uspokaja. Odkrywa też, że przedmioty, które uporczywie wyrzuca z łóżeczka znikając z jego pola widzenia nie znikają na zawsze, bo mama je podnosi i okazuje się, że nadal istnieją. Wkrótce dziecko zdecyduje się oddalić od matki wybierając się w podróż początkowo pełzając, potem raczkując i wreszcie chodząc. Jego możliwości penetracji otoczenia, poznawania różnych przedmiotów znacznie się zwiększają. Niestety zwiększają się też zagrożenia czyhające na ciekawskiego malucha. Tu wkroczyć muszą rodzice. Należy wprowadzić niezbędne zabezpieczenia w domu i bacznie obserwować swoją pociechę, która może się okazać bardziej nieprzewidywalna, niż myśleli rodzice.
Należy dostarczać dziecku różnorodnych zabawek manipulacyjnych, pozwolić samemu zjadać niektóre proste posiłki.

Zaczął się czas intensywnych eksperymentów
Dla dziecka wszystko jest nowe i wszystko ma ochotę poznać pod  względem smaku, twardości, temperatury, łamliwości, wytrzymałości przy zetknięciu z podłożem. Wkrótce zabawy dziecka stają się coraz bardziej celowe, coraz lepiej jest w stanie powiązać przyczynę ze skutkiem - na drodze powtarzanych wciąż eksperymentów. Dziecko zaczyna też identyfikować obrazki znanych przedmiotów z ich pierwowzorami. Książeczki z dużymi, wyrazistymi, realistycznie przedstawionymi przedmiotami są tu bardzo pomocne.

Kolejne etapy rozwoju
W 2. roku życia dziecko coraz lepiej komunikuje się z otoczeniem, rozwija się zarówno rozumienie mowy, jak i jej artykułowanie. Dobrze jest mówić do dziecka prostym zrozumiałym językiem, nazywać wykonywane czynności, spotykane przedmioty. Warto dostarczać wielu materiałów do eksperymentowania, jak na przykład woda (przelewanie jej w czasie kąpieli), materiały sypkie (latem piaskownica, zimą przesypywanie soczewicy, grochu itp.).

Wiek 2,5 roku to pierwsza trudna próba w relacjach rodzic - dziecko. Okres ten nazwano okresem przekory. Na ten czas należy uzbroić się podwójnie w cierpliwość, pomysłowość i konsekwencję w sprawach naprawdę ważnych. Warto też by dziecko miało regularny kontakt z rówieśnikami, oraz by raz na jakiś czas zostawać je pod opieką innych osób niż rodzice.

Wiek przedszkolny
Czas nieograniczonej zabawy. Dziecko będzie musiało poradzić sobie w sytuacjach społecznych wymagających od niego pewnych ograniczeń w tym zakresie.
Dziecko trafiając do przedszkola zdobywa pierwsze szlify w kontaktach z rówieśnikami, umiejętności dzielenia się i zachowania własnej pozycji, współdziałania z innymi dziećmi dla osiągnięcia wspólnego celu, dostosowania się do wymagań wychowawców. Trening ten trwa całe cztery lata i przygotowuje dziecko stopniowo do podjęcia roli ucznia.
Proponując dziecku zabawę warto pamiętać o kredkach (kolorowanie, rysunki własne), farbach, plastelinie, nożyczkach, kolorowym papierze . Równie wskazane są wszelkiego rodzaju klocki. Nikogo chyba nie trzeba przekonywać o pożytkach płynących z czytania książek, opowiadania bajek. Należy dostarczać dziecku jak najbardziej twórczych zabawek, takich które pobudzą jego ciekawość, skłonią do wykonania czegoś samodzielnie, pobudzą  wyobraźnię. Bądźmy zachwyceni gdy dziecko stawia pytania i starajmy się znaleźć na nie odpowiedź zrozumiałą dla dziecka.
Co z telewizją? Istnieją pożyteczne programy edukacyjne dla przedszkolaków. Warto wybierać je z rozmysłem, podobnie, jak  bajki, które dziecku zaproponujemy. Zaplanujmy czas tak, by dziecko nie siedziało przed ekranem zbyt długo (do 0,5 h). Najlepiej jeśli rodzic jest wtedy z dzieckiem i może na bieżąco reagować na jego przeżycia związane z oglądanym programem. Warto pamiętać, że również to nieco starsze dziecko najbardziej na świecie pragnie być kochane, akceptowane i wspierane przez mamę i tatę. Aby wiedziało jak „poruszać się” w otaczającym świecie, musi znać jasne wymagania wobec siebie i granice, za które udawać się nie należy. Z taką wiedzą będzie się czuło bezpieczniej.

Więź - o budowaniu związków między rodzicami i dziećmi
BUDOWNICZY WIĘZI

Do trzech robotników podszedł wieśniak: „Co robicie?” – zapytał ich. Pierwszy robotnik odpowiedział: „Zarabiam na życie”. Drugi odpowiedział: „Kładę cegły”. Trzeci zaś odrzekł: „Buduję most łączący jeden brzeg z drugim”. Opowieść tę można potraktować jako metaforę rodzicielstwa i budowania więzi z dzieckiem. Rodzice też są przecież robotnikami. Ich pracą jest stworzenie fizycznych warunków do życia dzieci, zaś w wymiarze psychologicznym budowanie ufnych więzi – silnych i stabilnych relacji ze swoimi dziećmi. Budulcem tego psychologicznego pomostu jest zaspokajanie podstawowej potrzeby dziecka. To potrzeba bycia kochanym takim, jakim się jest, z całym swoim potencjałem i wszystkimi niedoskonałościami.
SIŁA WIĘZI
Poprzez różnorodne reakcje opiekuna dziecko dowiaduje się jak ma samo siebie traktować. Kiedy rodzice z uwagą odpowiadają na potrzeby swojej pociechy, z czasem dziecko uczy się wrażliwości na siebie, a także na inne osoby. Dziecko również poznaje w relacji z rodzicami czy bliskość jest bezpieczna czy też ryzykowna. A także uczy się co znaczy kochać i czy w ogóle warto jest kochać.
Dziecko o ufnym stylu więzi (zdrowym stylu) czuje, że może polegać na swoim opiekunie w sytuacjach trudnych i stresujących, że reakcja opiekuna będzie sprzyjała jego dobru. Dzieci o innych, zaburzonych stylach więzi (lękowych i zdezorganizowanych) są bardziej lękliwe. Gdy jest im źle wycofują się z relacji i starają się w samotności wytrwać napięcie. Mogą też w trudnych dla siebie sytuacjach odbierać rodzica jako dodatkowe zagrożenie i unikać go.
Jedynie ufny styl więzi prowadzi do zdrowia psychicznego dziecka wpływając na jego:
□ pozytywny obraz siebie,
□ radość czerpaną z relacji społecznych,
□ zaufanie sobie,
□ silniejszą identyfikację z rodzicami,
□ efektywne wykorzystywanie swoich rodziców w sytuacjach zagrożenia,
□ umiejętność wchodzenia w bliskie relacje z rówieśnikami i w intymne związki,
□ zdolność do okazywania i przyjmowania od partnera pozytywnych uczuć,
□ sprawność w rozwiązywaniu konfliktów,
□ stabilność emocjonalną,
□ pozytywne relacje ze swoimi dziećmi.
SZTUKA BUDOWANIA UFNEJ WIĘZI
Jak widać stworzenie ufnej więzi wywiera pozytywny wpływ na bardzo wiele obszarów życia dziecka. Wyposaża je w pozytywne doświadczenia, które pomnażają się z biegiem lat. Ufna więź daje również młodemu człowiekowi mocny fundament, oparcie i łącznik z innymi. Stanowi ochronę przed patologiami. Korzyści są więc nie do przecenienia. Zapewne po tylu superlatywach zastanawiasz się, co możesz zrobić, by Twoja relacja z dzieckiem była mocniejsza i bardziej stabilna. Z czego składa się więź? Jak ją budować?
□ Budowanie więzi wymaga czasu i cierpliwości. Jest procesem trwającym latami.
□ Im wcześniej rozpoczniemy budowę silnej więzi, tym lepiej. Nigdy zaś nie jest za późno na budowanie pozytywnych relacji.
□ Bądź adwokatem własnego dziecka. Okazuj mu zrozumienie nawet w sytuacjach, gdy coś „przeskrobie”.
□ Szanuj uczucia swojego dziecka. Nazywaj je. Dziel się także swoimi emocjami.
□ Zadbaj o kontakt wzrokowy ze swoim dzieckiem. Możesz kucnąć lub usiąść tak, by Wasze oczy były na tym samym poziomie.
□ Przytulaj dziecko, głaszcz, przepychaj się z nim dla zabawy i całuj je. Bądź z dzieckiem w takim kontakcie fizycznym, jaki Wam wspólnie sprawia przyjemność.
□ Spędź na aktywnym słuchaniu dziecka dwa razy więcej czasu niż na mówieniu do niego (w końcu mamy dwoje uszu i jedne usta).
□ Chwal dziecko za to, co dobrze robi. W ten sposób pomożesz mu zbudować pozytywną tożsamość. Dobrodziejstwem „nie jest ofiarowanie człowiekowi naszego bogactwa, ale ukazanie mu jego własnego” (Kard. Suenens).
□ Interesuj się potrzebami swojego dziecka, jego marzeniami, pragnieniami, obawami, troskami oraz radościami.
□  Zadbaj o miłe doświadczenia Was łączące: wyprawy, spotkania, przyjęcia, zakupy, zabawy, prezenty, niespodzianki, żarty, śmiech, wspólne oglądanie filmów, pomaganie innym …
□ Pamiętaj o swoich potrzebach i dbaniu o siebie. Jesteś przecież fundamentalnym elementem konstrukcji zwanej więzią. To na Tobie, jak na jednym z brzegów, opiera się most łączący Ciebie i dziecko.
Rodzic buduje więź razem z dzieckiem. To właśnie od niego maluch uczy się, jakie narzędzia i materiały konstrukcyjne wykorzystywać do tworzenia relacji, jak układać cegiełka po cegiełce tę misterną i piękną konstrukcję łączącą ludzi – więź.
Jak budować więź z dzieckiem?
Relacja między rodzicami i dzieckiem ma swój początek bardzo wcześnie zanim jeszcze dziecko pojawi się na świecie. Zajście kobiety w ciążę i perspektywa pojawienia się dziecka sprawia, że myśli i uczucia związane z tym faktem bardzo silnie wpływają na życie przyszłych rodziców. Próbują oni bowiem wyobrazić sobie jakie będzie ich dziecko, formułują pierwsze wobec niego nadzieje, a czasem i oczekiwania. Dotyczy to najczęściej płci dziecka, jego wyglądu, zdolności, podobieństwa do innych członków rodziny.


Następnym ważnym wydarzeniem jest obraz dziecka w trakcie badania USG. Wtedy rodzice po raz pierwszy widzą nieznanego przybysza na monitorze. Jest to moment istotny, bo ich nienarodzone jeszcze dziecko staje się bardzo realnie istniejącą osóbką, o której mają już pewne informacje. Badanie pozwala bowiem np.: na zidentyfikowanie płci i obserwowanie zachowań dziecka.
 
Szczególnym momentem wpływającym na budowanie więzi z dzieckiem jest odczuwanie przez matkę pierwszych ruchów dziecka, a w późniejszym okresie ciąży obserwowanie jego aktywności w określonych porach dnia, reakcji na bodźce słuchowe i dotykowe. Reakcje te to odpowiedź na sygnały ze świata zewnętrznego - na głos mamy czy taty, określony rodzaj muzyki. Później, po urodzeniu, dziecko podobnie reaguje na te same bodźce dźwiękowe. Słysząc głos mamy czy taty uspokaja się, okazuje swoje zadowolenie słuchając znajomej melodii. Przytulane i kołysane słyszy odgłos bijącego serca poznany w okresie prenatalnym, gdzie czuło się bezpiecznie i gdzie jego potrzeby były całkowicie zaspokojone.


W okresie niemowlęcym dla budowania więzi z dzieckiem równie ważne jest zaspokajanie jego potrzeb fizjologicznych jak utrzymywanie z nim kontaktu werbalnego i poprzez dotyk. Rodzice wykonując czynności pielęgnacyjne czule, spokojnie przemawiają do dziecka, nucą mu piosenki, kołyszą i przytulają. Dziecko reaguje na to uśmiechem, wokalizacją, nawiązuje kontakt wzrokowy, okazuje swoje zadowolenie. Kiedy natomiast odczuwa dyskomfort sygnalizuje to płaczem, co z kolei powoduje reakcję opiekunów. Ich pojawienie się, podjęcie konkretnych działań jest odpowiedzią na jego aktualne potrzeby, podjęciem zainicjowanej przez dziecko interakcji.


Początkowo dziecko reaguje pozytywnie na obecność wielu osób dorosłych. Około ósmego miesiąca wyróżnia spośród opiekunów 1-2 osoby, które stale się nim zajmują. Odmiennie reaguje na pozostałe osoby. Pokazuje tym samym objawy więzi z opiekunami. Ważne jest, by wychowaniem dziecka, najlepiej przez pierwsze trzy lata życia, zajmowała się stale jedna czy dwie osoby. W tym wieku, w okresie wczesnego dzieciństwa, wytwarza się pierwsza i najważniejsza w życiu dziecka więź, relacja z matką. Wielu badaczy uważa, że relacja ta jest niezwykle istotna dla prawidłowego rozwoju dziecka. Staje się matrycą dla  związków nawiązywanych w późniejszym okresie (H.R. Shaffer, Psychologia dziecka, 2005, PWN). Jeśli jest ona dla dziecka satysfakcjonująca, łatwiej będzie mu przechodzić do kolejnych etapów rozwojowych, prawidłowo kształtować osobowość, osiągać umiejętności intelektualne i społeczne.
Codzienne zabawy, wspólne spacery i rozmowy powodują, że związek ten jest coraz silniejszy. Rodzic, towarzysząc na co dzień dziecku podczas zabaw i innych zajęć, jest świadkiem jego pierwszych sukcesów, zmagań z trudnościami, nowymi wyzwaniami. Dzięki stałej obecności mamy lub taty dziecko ma z kim podzielić swoją radość, gdy uda mu się czegoś dokonać, wyżalić się w obliczu trudności. Czerpie z tej relacji przede wszystkim poczucie bezpieczeństwa, które jest bazą dla prawidłowego rozwoju.


Więź z dzieckiem jest jak piękna roślina, którą codziennie należy doglądać i pielęgnować. Nie pojawia się nagle, budujemy ją systematycznie poświęcając dziecku czas i uwagę.
 
Jedną z możliwości budowania tej relacji na co dzień jest opowiadanie lub czytanie bajek. Można to robić w różnych porach dnia w zależności od sytuacji. Bajek słuchają najchętniej dzieci między czwartym a dziewiątym rokiem życia. Czytanie lub opowiadanie zasłyszanych bądź tworzonych przez rodziców historii jest okazją do spędzenia czasu razem z dzieckiem, podróżowania z nim w świat fantazji. W trakcie słuchania bajek dziecko rozwija się wielostronnie: koncentruje uwagę, angażuje i rozwija umiejętności słuchowe i językowe, pobudza wyobraźnię, doskonali twórcze myślenie. Dziecko poznaje normy społeczne i porządek świata. Uczy się opisywania obserwowanych zjawisk, przeżytych zdarzeń, odczuwanych emocji. Ma też możliwość przeżywania emocji, niekiedy intensywnych, w sposób dla siebie bezpieczny. Ma okazję zidentyfikować się z bohaterem, który znajduje się w trudnej sytuacji i dzięki dobremu zakończeniu wychodzi z niej zwycięsko, spojrzeć z innej strony na okoliczności, które były jego udziałem. Może zauważyć związek pomiędzy działaniem i skutkiem tego działania. Odkrywa, że może, tak jak postaci bajkowe, aktywnie wpływać na otaczającą rzeczywistość, co wpływa na obniżenie lęku u dziecka, buduje poczucie pewności siebie, prowadzi do większej samodzielności i odpowiedzialności.
W trakcie opowiadania można zaprosić dziecko do współtworzenia opowieści. Można poprosić je o wymyślenie imion bohaterów czy też pomoc w opisie wyglądu niektórych miejsc akcji. Dzięki temu dziecko stanie się bardziej aktywnym słuchaczem. Przed zaśnięciem dziecka warto wybrać spokojną, nie zawierającą zbyt wielu ekscytujących elementów historię. Opowiadaniem można także uprzyjemnić niektóre, być może mało atrakcyjne dla dziecka punkty dnia, takie jak kąpiel, spożywanie posiłków (zwłaszcza dla dzieci o dużej potrzebie ruchu), przedłużającą się podróż lub oczekiwanie (na przystanku autobusowym, w przychodni zdrowia).







Copyright © 2006-2011 ANFA.pl Wszelkie prawa zastrzeżone. | O nas - Reklama